Bin-e – kosz, który samodzielnie segreguje śmieci

Szkło do szkła, papier do papieru, plastik do plastiku… Zdawać by się mogło, zasady segregowania śmieci są proste, a jednak wielu najwyraźniej ma z tym poważny problem, gdyż często różnego rodzaju odpady i tak lądują w jednym kuble. Skuteczniejszym od człowieka w segregowaniu śmieci okazał się Bin-e – kosz, który jak nikt inny nieomylnie i natychmiastowo potrafi posegregować wrzucane do niego odpady.

Jak to dokładnie działa?

W działaniu pojemnika Bin-e właściwie nie ma nic nadzwyczajnego. Jest bardzo prosty w obsłudze, a sposób jego działania jest równie banalny. Wystarczy umieścić śmieci w jego wnętrzu i właściwie to tyle. Resztą zajmie się samodzielnie. Kosz ten jest inteligentnym urządzeniem. Bez problemu rozpoznaje rodzaj odpadu, potrafi przydzielić go do odpowiedniej kategorii i przechować, jak na tradycyjny koszt przystało. Jego zaletą jest to, że jest w stanie pomieścić więcej śmieci, niż zwykły kosz.

Poszczególne odpady poddaje też wstępnej obróbce – np. zgniata plastik. To pojemnik, który posiada zdolność nieustającego uczenia się. Uczy się nowych parametrów, które dotyczą wrzucanych do jego wnętrza śmieci. Najlepsze w nim jest to, że nie trzeba go opróżniać. Jak to możliwe? Posiada funkcję, która pozwala mu samodzielnie informować firmę odpowiadającą za zbiórkę odpadów, o konieczności ich odebrania. Wszystko dzieje się automatycznie i zawsze na czas.

Kto jest twórcą pomysłu?

Pomysłodawcy projektu to Jakub Luboński i Marcin Łotysz, którzy od lat prowadzą własną firmę. Segregowanie odpadów praktycznie od zawsze było dla nich standardem. To oni dostrzegli problem, z jakim stykamy się w codziennym życiu. Może nam się nie chce, a może naprawdę nie mamy pojęcia o tym, gdzie, jakie śmieci powinniśmy umieszczać (szczególnie biorąc pod uwagę niektóre odpady).

W każdym razie nie ma co ukrywać, każdy z nas czasem się zawaha, a wówczas o pomyłkę nie trudno. To właśnie dlatego twórcy projektu postanowili opracować inteligentny pojemnik, który z jednej strony ułatwi proces segregacji, a z drugiej zaś przyczyni się do zwiększenia liczby odzyskiwanych odpadów.

Do kogo jest skierowana oferta?

Oferta inteligentnych koszy jest skierowana do firm. Twórcy Bin-e chcieli, aby segregacja śmieci w przestrzeni biurowej była bezproblemowa i skuteczna. Sami prowadzą biznes i wiedzą, jak to zwykle z tą segregacją bywa. Chcąc ułatwić ten proces wszystkim pracownikom, stworzyli tak niesamowity wynalazek. Dlaczego warto zainwestować w urządzenie Bin-e? Korzyści z użytkowania go jest wiele.

Oto niektóre z nich:

  •  posiada funkcję sortowania, co zwiększa poziom recyklingu w przestrzeni biurowej.
  •  jest urządzeniem przyjaznym dla środowiska, a także pozwala jednocześnie edukować pracowników.
  • kreuje pozytywny wizerunek firmy.
  • kompresuje papier i plastik, co pozwala ograniczyć ilość miejsc potrzebnych do składowania odpadów.
  • Bin-e zapewnia codzienny raport, podaje, jakie rodzaje odpadów znajdują się w koszu.
  • umożliwia lepsze zarządzanie odpadami.

Lepsza segregacja to automatycznie lepszy recykling. Z kolei lepszy recykling, to lepszy i czysty świat. Bin-e – inteligentny kosz powstał, aby to wszystko umożliwić. Bez większego wysiłku czyni naprawdę wiele, aby przestrzeń biurowa była ekologiczna i czysta. Tym prostym sposobem można zwiększyć poziom recyklingu o 80% i pomóc chronić środowisko. Zakup Bin-e to jednorazowa inwestycja, a zysków z użytkowania tego urządzenia jest wiele. Każdy z nas sam może się o tym przekonać.

Czytaj też:

Życie śmieci; jak długo rozkładają się odpady?

Opakowania w 100% nadające się do recyklingu; producenci żywności wprowadzają zmiany

Bluza polarowa z butelek PET – czy to możliwe?