Dlaczego odbiór odpadów przemysłowych i komunalnych jest coraz droższy?

24 czerwca 2020
24 czerwca 2020 Marek

Poznaj problemy w branży odpadowej!

Cała Polska zauważa, że ceny odbioru odpadów radykalnie rosną. Samorządy często nawet dwukrotnie zwiększają stawki. Negocjacje wciąż trwają. Wielu skarży się na podwyżki za śmieci. Problem dotyczy zarówno większych miast, jak i małych gmin.

Zaostrzenia budzą kontrowersje. Jak stosować zmieniające się przepisy? Co z powstałymi lukami w prawie? Takie pytania wciąż zadają sobie przedsiębiorcy w branży odpadowej. Jakie są prawdziwe problemy w branży odpadowej? Poznaj przyczyny wzrostu cen za śmieci.

Poniższe informacje będą oparte na raporcie SSW Pragmatic Solutions z opinii przedsiębiorców, który przeprowadzono w dniach od 21 lutego do 15 marca 2020 r. Wyniki prezentują stan przed epidemią, podczas stabilnego funkcjonowania gospodarki.

Przyczyny wzrostu cen odbioru i zagospodarowania odpadów

Wskutek wystąpienia licznych pożarów w miejscach magazynowania odpadów od września 2018 r. możemy zaobserwować nagłe zaostrzenie przepisów w zakresie pozbywania się odpadów. Firmy obciążono nowymi normami.

Należą do nich: przymusowe dostosowywanie posiadających decyzji do nowych ustaleń, stworzeniem kosztownych operatów przeciwpożarowych, obowiązkowe zabezpieczenie roszczeń czy przymus zapewnienia monitoringu wizyjnego z dostępem online dla miejsc, w których odpady są magazynowane.

Niemal połowa (47%) inwestorów biorących udział w badaniu bierze pod uwagę możliwość zamknięcia swojej działalności z powodu wzrostu cen, a 14% jest przekonana, że do tego dojdzie. Ponad 45% przedsiębiorstw zamierza całkowicie zaniechać gospodarowania odpadami poprodukcyjnymi i przemysłowymi. Przepisy ich zdaniem są zbyt rygorystyczne i przekraczają możliwości właścicieli firm.

Wszystkie napotykane zaostrzenia powstrzymują rozwój branży odpadowej i hamują nowe inwestycje. Przedsiębiorcy zauważają niestabilność prawa, liczne skomplikowane formalności, kontrole oraz wysokie kary pieniężne.

Wskutek zaistniałej sytuacji ludzie samodzielnie tworzą nielegalne wysypiska. Obowiązek uporządkowania ich spada na samorządy. Rzecz jasna przekłada się to na stan naszego środowiska, zdrowia ludzi i zwierząt. Dzikie wysypiska są łatwopalne oraz przepełnione trującymi, toksycznymi substancjami.

Poprzez zwężony zakres przyjmowanych odpadów i liczne restrykcje przedsiębiorcy zmuszeni są do poszukiwania kilkunastu różnych uprawnionych odbiorców. Ponadto spadły ceny skupu surowców takich jak makulatura czy sztuczne tworzywa. Efekt jest taki, że 66% respondentów musi dopłacać do odbioru makulatury.

Kosztowna jest też inwestycja w gospodarkę wodno-ściekową. Wody opadowe uznawane są za ścieki, co zmusza przedsiębiorców do budowania specjalnych zadaszeń, magazynów oraz systemów kanalizacji w miejscach, gdzie przechowywana jest makulatura, gruz i butelki PET. Ponad 22% firm musi zainwestować w takie rozwiązania. Ponad jedna trzecia z nich musi zmierzyć się z kosztem na ten cel od 5000 do 50000 zł. W przypadku 22% tych firm koszty będą większe niż 100000 zł.

Dużym wyzwaniem dla przedsiębiorców są nakazy dotyczące przygotowania operatów przeciwpożarowych (PPOŻ) i dostosowanie do wymogów technicznych zgodnych z wytycznymi przeciwpożarowymi oraz koszt zabezpieczenia roszczeń.

Z badania wynika, że zmiany w zakresie prawa związanego z odpadami bardzo ograniczają przedsiębiorców i wymagają od nich dużych nakładów finansowych. Wielu z nich znacznie zmniejszyło ilości i rodzaje odpadów zbieranych lub przetwarzanych z uwagi na to, że nie mogą dostosować swoich zakładów do wymogów PPOŻ.

Mimo wzrostu cen za śmieci nie zalecamy pozostawiania odpadów w miejscach do tego nieprzeznaczonych. Dzikie wysypiska to poważny problem w Polsce. Grożą za to konsekwencje finansowe w przypadku złapania, a co ważniejsze w ten sposób przyczyniamy się do niszczenia środowiska naturalnego.

Jeżeli macie Państwo problemy z odpadami zapraszamy do zapoznania się z naszą ofertą.

ZOBACZ NASZĄ OFERTĘ

 

,